Plecionkarz – mistrz splotu z wikliny

Ginące rzemiosła

Plecionkarz - od kosza do designu

Plecionkarz zamienia gałązki wierzby, słomę i rogożynę w kosze, maty, ogrodzenia i ozdoby. To rzemiosło łączy znajomość roślin, fizykę wytrzymałości i cierpliwą pracę rękami. Dawniej niezbędne w każdym gospodarstwie, dziś wraca jako symbol ekologicznego, naprawialnego rękodzieła i ważna część niematerialnego dziedzictwa.

Na czym polega praca plecionkarza

Plecionkarz pracuje z giętkimi materiałami roślinnymi: wikliną i łożą wierzbową, słomą żytną i pszenną, rogożyną, trzciną, sitowiem, a lokalnie także z korzeniami drzew. Zanim powstanie pierwszy splot, trzeba ściąć, wysuszyć, posegregować i namoczyć surowiec, tak by pręty były elastyczne i nie pękały. W warsztacie używa się prostych narzędzi: sekatora, noża, rozszczepiarki, korowarki, szydła i drewnianych form, które pomagają utrzymać kształt kosza. Z kilku podstawowych splotów – żeberkowego, spiralnego i płóciennego – powstają wytrzymałe kosze, maty, ogrodowe płotki czy osłony.

Plecionkarz wczoraj i dziś

W średniowieczu plecionkarz działał między wsią a miastem, dostarczając kosze do zbiorów, miary na zboże, osłony na żywność, pułapki rybackie oraz wypełnienia ścian w technice plecionej z gliną. Surowiec rósł „pod ręką”, a wyroby sprzedawano na targach i jarmarkach. Dziś tradycyjne plecionkarstwo osłabiła produkcja plastikowych opakowań i upadek rodzinnych warsztatów, ale zawód nie zniknął. Plecionkarze tworzą wyposażenie wnętrz i ogrodów, współpracują z projektantami oraz prowadzą warsztaty w muzeach i skansenach. Dzięki modzie na naturę i edukacji ekologicznej ich praca znów jest doceniana jako żywe dziedzictwo, które warto podtrzymywać.

Plecionkarstwo na liście UNESCO

W grudniu 2025 roku polskie plecionkarstwo zostało wpisane na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Decyzję ogłoszono podczas 20. sesji Międzyrządowego Komitetu ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w New Delhi w Indiach – to potwierdzenie, że praca wykonywana w małych warsztatach ma znaczenie globalne i zasługuje na ochronę.