Gildia handlowa to serce RekoBazy – miejsce, gdzie rekonstruktorzy, rzemieślnicy i organizatorzy imprez historycznych spotykają się, by robić razem konkretne projekty. Dołączając do bazy, pokazujesz swoje umiejętności, ofertę i kalendarz, a organizatorzy mogą łatwiej Cię znaleźć, zaprosić na wydarzenie i podpisać z Tobą umowę. Zapisz się, jeśli chcesz, by Twoje rzemiosło i rekonstrukcja częściej zamieniały się w realne zlecenia.
Załóż konto, podaj e-mail i podstawowe dane o sobie lub swojej grupie. Wybierz, czy działasz jako rekonstruktor, rzemieślnik, grupa czy organizator.
Uzupełnij profil: okres historyczny, specjalizację, ofertę, przykładowe zdjęcia oraz linki do swoich stron lub social mediów. Im więcej konkretów, tym lepiej Cię znajdą.
Zapisz zmiany i opublikuj profil w Gildii Handlowej. Od tego momentu organizatorzy mogą Cię wyszukać, dodać do programu wydarzenia i zaprosić do współpracy.
W grudniu polskie tradycje plecionkarskie trafiają na prestiżową Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. To nie jest tylko miła ciekawostka – to sygnał dla całego świata, że praca plecionkarzy, którzy od pokoleń wyplatają kosze, maty i ozdoby, jest tak samo ważna jak wielkie zabytki z kamienia. Plecionkarstwo staje się siódmym polskim elementem na tej liście, obok m.in. szopkarstwa krakowskiego, kultury bartniczej, flisactwa, tradycyjnych dywanów kwiatowych na Boże Ciało i poloneza.
To wyróżnienie podkreśla coś bardzo prostego: rzemiosło to nie „zajęcie dla pasjonatów”, ale żywa część kultury. Za każdym wiklinowym koszykiem, glinianym garnkiem czy skórzaną torbą stoi konkretny człowiek, jego rodzinna historia, lokalna tradycja i lata praktyki. Często są to umiejętności przekazywane z pokolenia na pokolenie, takie jak polskie plecionkarstwo, które już wcześniej zostało wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Uznanie UNESCO pokazuje też, jak kruche jest dziedzictwo oparte na rękach i pamięci. Jeśli zniknie ostatni mistrz zawodu, nie zostanie po nim żaden „zabytek” – tylko puste miejsce w kulturze. Dlatego tak ważne jest, by rzemieślnicy mieli gdzie pracować, występować, uczyć i spotykać się z ludźmi: na festiwalach, w muzeach, w szkołach, podczas lokalnych świąt. Każde zamówienie, każdy warsztat dla dzieci, każdy pokaz na rynku miasta to realne wsparcie dla żywej tradycji.
Ta strona powstała właśnie z myślą o takich ludziach – o rzemieślnikach, rekonstruktorach i twórcach, którzy codziennie splatają kolejne nitki we wspólną opowieść o naszej kulturze. Chcemy, aby łatwiej było ich odnaleźć, zaprosić do współpracy i pokazać światu. Bo za każdym nazwiskiem w tej bazie stoi coś więcej niż usługa: stoi opowieść, którą warto ocalić i przekazać dalej.